niedziela, 21 sierpnia 2011

WeVe workshop w Sopocie

W ramach Sopot Fringe Festival, 13 sierpnia odbyły się niezwykłe warsztaty, zatytułowane WeVe workshop. Warsztaty promujące edukację architektoniczną dzieci i młodzieży, były prowadzone przez studentów University of Strathclyde z Glasgow (Szkocja) i Politechniki Gdańskiej. Ich główny cel to włączenie lokalnej społeczności i uczestników Fringe Festival w proces projektowania przestrzeni publicznej, proces tworzenia sztuki. Wspólnie z uczniami z Zespołu Szkół nr 1 w Sopocie studenci wykonali pełnowymiarowe formy przestrzenne w krajobrazie; proste i piękne formy łączące twardą geometrię sześcianu z plecionym ażurem sznurka.

Główna budowla instalacji, usytułowana na styku parku i plaży, w sąsiedztwie Zatoki Sztuki (dawne Łazienki Północne) spełniła funkcję plenerowej wystawy pokazujacej założenia
i przebieg warsztatów, a równocześnie stała się pięknym elementem małej architektury, który może w przyszłości zostać wykorzystany do innych celów. Jakich? Studenci
i organizatorzy już się zastanawiają.
Więcej informacji i zdjęć na stronie: http://www.facebook.com/pages/WeVe-Workshop/219568481398183

sobota, 23 lipca 2011

Bo dorośli na starość głupieją...

Jak wcześniej wspominaliśmy, największe zasługi dla popularyzacji powszechnej edukacji architektonicznej w Polsce ma Stowarzyszenie Akademia Łucznica. Od blisko 10 lat, podczas niezliczonych warsztatów, konfenecji - również międzynarodowych, Stowarzyszenie, a w szczególności jego założycielka: historyk sztuki Zofia Bisiak i współpracujący z nią specjaliści dzielą się wiedzą na temat organizacji projektów partycypacyjnych z lokalnymi społecznościami. Ważną rolę w tym procesie odgrywają dzieci, które wiedzę i umiejętności zdobyte na warsztatach z architektami/artystami przenoszą potem do swoich domów, zarażając pozytywną postawą dorosłych. Jednym z wielu projektów, rozpoczętych w 2002 we współpracy z Płockim Ośrodkiem Kultury i Sztuki w Płocku był projekt 'Płockie podwórka', podczas którego dzieci wspólnie z grupą artystów przebudowały swoje najbliższe otoczenie. Praca z dziećmi jest najbardziej efektywna, ponieważ bezbłędnie rozpoznają one brak harmonii w otoczeniu, a ich pomysły mogą swoją dojrzałością zaskoczyć nawet dorosłych projektantów...
Opis warsztatów na: http://www.podworko.pokis.pl

niedziela, 3 lipca 2011

PLAY + SPACE = PLAYCE

PLAYCE to międzynarodowa organizacja z siedzibą w Helsinkach, zajmująca się edukacją architektoniczną dzieci i młodzieży. Działająca przy Akademii Alvara Aalto, założona w 2003 roku przez grupę architektów - pasjonatów, artystów  i edukatorów skupia obecnie ponad 50-ciu członków z 14-stu krajów świata.
Playce promuje działania popularyzujące ideę powszechnej edukacji architektonicznej i przestrzennej organizując coroczne spotkania, warsztaty i konferencje na ten temat. Tworzy forum wymiany doświadczeń pomiedzy specjalistami i praktykami oraz daje możliwość doskonalenia warsztatu pracy z dziećmi, młodzieżą, lokalnymi społecznościami.
Więcej na stronie: http://www.playce.org/

czwartek, 2 czerwca 2011

Miasteczko Przyrody

Inicjatywa stworzenia ogrodu na terenie dawnego Miasteczka Ruchu Drogowego, w centrum stołecznego miasta powstała w 2006 roku. Jego pomysłodawczyni, dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury przy ul. Łazienkowskiej 7 w Warszawie, Honorata Waszkiewicz zaraziła ideą nie tylko nauczycieli, pracowników MDK, ale również władze miasta, które przyznały instytucji środku na realizację tego przedsięwzięcia. Ogród, w swych założeniach miał być od początku współtworzony przez jego przyszłych użytkowników: dzieci i młodzież korzystającą z oferty zajęć MDK. Już na etapie projektu, podczas zajęć "Dialog z otoczeniem" przeprowadzono szczegółowe konsultacje: młodzi projektanci skorygowali jego program, prosząc o staw ze strumykiem, wyspą i mostem (zamiast, jak w założeniach: 'bagienko'), żwirową plażę, wiklinowe formy i płoty, altany, miejsce do występów nad samą wodą i ziołowy ogród. Ogród miał być również schronieniem dla ptaków (m.in kaczek krzyżówek) przylatujących tu z pobliskich Łazienek.
Od pięciu lat zrealizowano blisko połowę zamierzeń. Na resztę nie wystarczyło środków, choć tworzący Miasteczko wciąż mają nadzieję, że również pozostałe 'twarde' elementy: mosty, altany i nowe ścieżki do nich prowadzące uda się zrealizować. W takich inicjatywach nie zawsze brak środków jest czynnikiem decydującym o powodzeniu czy niepowodzeniu projektu. Decyduje zaangażowanie lokalnej społeczności, chęć włączenia się w proces tworzenia profesjonalisty i umiejętność prowadzenia dialogu z wszystkimi jego uczestnikami. Życzymy temu unikalnemu miejscu powodzenia. Adres Miasteczka Przyrody:
ul. Fabryczna 1/3, Warszawa. Więcej informacji o działalności MDK: http://www.mdk.waw.pl/




wtorek, 3 maja 2011

Trendy sezonu


Dla architektów krajobrazu sezon już się rozpoczął. Rozdzwoniły się telefony. Klienci chcą ogrodu, na już, na wczoraj. Jakie trendy dominują w tym roku? Czy wogóle w naszym przypadku możemy mówić o trendach? Architektura krajobrazu, landscape design, jakkolwiek nazwiemy: to dziedzina sztuki, jak każda inna. I tu istnieją różne nurty; klasyczne, współczesne. Tyle, że w naszym przypadku tworzywem jest żywa materia, roślina. A jej walor: rozmiar, pokrój, kolor zmienia się w czasie. Tym bardziej musimy pamiętać, że ogród przede wszystkim powinien być ponadczasowy. Piękny zimą, latem, za 10 lat.

Wracając do trendów sezonu: inspiracją najlepszych europejskich pracowni w tym roku są ogrody japońskie. I nie jest to jedynie solidarność z krajem, który przeżył tej wiosny ogrom zniszczeń. Ogrody japońskie, jak żadne inne łączą pierwiastek tradycji z nowoczesnością. Stanowią przedłużenie wnętrza, jego uzupełnienie. Często bardzo drogie w utrzymaniu, stanowią dla Japończyków powód do dumy. Nie polecamy zakładania tradycyjnego japońskiego ogrodu: po pierwsze nasz klimat nie do końca na to pozwala, poza tym wszelkie imitacje realizowane poza krajem pochodzenia są w mniejszym lub większym stopniu udaną, ale jednak: kopią. To, co zdecydowanie polecamy, to nowoczesne rozwiązania zawierające w sobie te same cechy (na poziomie konceptualnym) co ogrody japońskie: harmonię miękkich i twardych elementów, zrównoważoną geometrię i naturalne materiały: kamień, żwir, drewno oraz rośliny o zdefiniowanej bryle.
Więcej inspiracji na stronie:  http://blogs.gre.ac.uk/landscape/2011/04/03/modern-japanese-garden-design/
Typy ogrodów japońskich:
http://www.onmarkproductions.com/html/japanese-gardens.shtml

wtorek, 12 kwietnia 2011

Dialogue with a school environment

Dialogue with a school environment (Dialog ze środowiskiem szkoły) to tytuł warsztatów, które odbyły się w dniach 4-9 kwietnia w Liceum nr 1  w Sopocie. Warsztaty zostały zorganizowane jako pilotażowe spotkanie w ramach międzynarodowego programu prowadzonego przez Politechnikę Gdańską i University of Strathclyde   z Glasgow.
Podczas tygodnia intensywnych zajęć ze studentami i wykładowcami młodzież z sopockiego liceum wykonała serię prototypów, które staną zarówno w szkole jak i w jej otoczeniu.
Warsztaty dały młodym projektantom możliwość wzięcia udziału w pełnym procesie projektowym,  w jakim uczestniczy architekt: od obserwacji najbliższego otoczenia, w którym przebywają, poprzez analizę potrzeb, zrozumienie co może wpłynąć pozytywnie na to środowisko, wybór pieknych form, testowanie pomysłow w małej skali i wreszcie wykonanie elementów w rzeczywitej skali.
Była to niezwykle ważna lekcja dla wszystkich uczestników warsztatów: również studenci zrozumieli, jak bardzo w procesie projektowym potrzebne są konsultacje z klientami, przyszłymi użytkownikami przestrzeni, którą projektują.

Warsztaty odbyły się dzięki pomocy firmy SCA Packaging oraz Gareth Hoskins Architects.

Efekty warsztatów można podziwiać do 30 kwietnia w Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku oraz na stronie: www.gdanskstudentworkshop.blogspot.com

piątek, 11 marca 2011

Uczymy się latać

Lekcja o proporcjach: Człowiek witruwiański
Unikids Gdańsk, luty 2011
Jak zainteresować dzieci architekturą, kształtowaniem krajobrazu? Jak poprowadzić cykl zajęć, aby był ciekawy i nie znudził małych projektantów? Czy wystarczy zbudować coś z kostek cukru? Czy teoretyczne lekcje z tego zakresu wogóle są dzieciom potrzebne?
Co z zajęciami prowadzonymi przez nauczycieli akademickich w ramach uniwersytetów dziecięcych, które stają się coraz bardziej popularne? Psycholog rozwojowy odpowie: już po 20 minutach teoretycznej, mówionej lekcji dzieci z grupy wiekowej 6-9 lat będą się nudzić, zaczynają rozrabiać lub zasypiają...
Czyli JAK?
Odpowiedź może być jedna, choć może zabrzmi jak truizm: teorię należy zastosować na takiej lekcji w praktyce. Suchy wykład zawsze będzie tylko wykładem, nawet jeśli jesteśmy osobowością z dużym dorobkiem naukowym czy artystycznym. Dzieci chcą bawić się, działać, eksperymentować, przeżywać i przez to: uczą się. Takich lekcji, realizowanych w oparciu o model nauki eksperymentalnej wg Kolb'a brakuje w szkołach.
Oprócz tego, we współczesnym systemie edukacji, nastawionym na rozwój sfery intelektualnej dziecka chyba zapomniano, jak ważne w procesie przyswajania wiedzy są emocje. Pozytywnie przeżywać lekcje powinien i nauczyciel, i uczeń. Wszak: nasza wiedza ma początek w tym, co czujemy - jak powiedział boski Leonardo.